fbpx

Za nami kolejna Akademia Karate Shinkyokushin. Pierwszy tydzień ferii upłynął nadzwyczaj szybko… Podczas pięciu dni treningów w Akademii wzięło udział ponad 50 osób. Pierwszego dnia zmagaliśmy się z wyjątkowo trudnym zadaniem. Efekty oceńcie sami. We wtorek najważniejsze były celne i precyzyjne trafienia technikami Karate… Jednak najwięcej radości dał „freestyle”. Przyznajcie, że mimo wszystko chociaż trochę różnił się od zwykłej żonglerki siatkarskiej/piłkarskiej.

W środę czekało na nas nie lada wyzwanie. Trzeba było wybornej techniki, szybkości i precyzji żeby mu sprostać. Sam trener odetchnął z ulgą gdy prezentacja się powiodła;) Pozornie niewykonalne zadanie po kilku (kilkunastu?) próbach było w zasięgu… Kolejny dzień nie wymagał już tak dużego skupienia, co nie oznacza, że było lekko. Wszechstronność, sprawność i kondycja odgrywały kluczową rolę. W piątek żelazna kondycja już nie wystarczała. Pozornie rozrywkowy charakter treningu zaskoczył wszystkich intensywnością. Wszyscy dali z siebie wszystko i powinni być z siebie dumni! W głowach toczyła się walka: odpuścić? Czy może jeszcze 20 sekund… I kolejne 20… I kolejne…20, 20, 20…. Dziękujemy za Waszą obecność i wspólnie spędzony czas. Do zobaczenia na treningu!

%d bloggers like this: